Studenckie brawa dla Jezusa
Przed ponad 300 osobwym audytorium złożonym ze studentów wrocławskich uczelni wystąpiły zespoły Bethel i Anastasis. Koncert odbył się 7 października obok akademików przy ul. Wittiga we Wrocławiu. Współorganizatorem imprezy było Duszpasterstwo Akademickie „Redemptor”.
Wszystkie brawa dla Jezusa! – Koncert na Tekach
Na początku było marzenie. Potem znalazło się kilka szalonych osób, które postanowiły je zrealizować. Po kilkumiesięcznej walce z przeciwnościami, ciągłej mobilizacji o.Mariusza, wielu nieprzespanych nocach, wakacjach spędzonych z laptopem i komórką w ręku oraz ogromnych pokładach energii zużytych na załatwianie niezbędnych formalności – udało się! 7 października odbyła się najbardziej zaskakująca impreza, jaka miała miejsce na terenie osiedla studenckiego przy ulicy Wittiga we Wrocławiu, obok którego działa prowadzone przez redemptorystów Duszpasterstwo Akademickie „REDEMPTOR”.
Od wczesnych godzin porannych kilkoro szalonych studentów biegało po parkingu między akademikami w koszulkach z napisem „organizator” i z zegarkiem na ręku kontrolowało czy wszystko przebiega zgodnie z planem. Punktualnie o godzinie 18.45 rozpoczął się Koncert na Tekach! Wspaniała impreza, w której udział wzięło ponad 300 osób, głownie studentów wrocławskich uczelni!
Pierwszy na scenę wyszedł zespół Bethel i już po chwili rozpoczęło się istne szaleństwo! Muzycy dzięki niesamowitemu kontaktowi z publicznością sprawili, że zapanowała pełna energii atmosfera, a ludzie zgromadzeni pod sceną tańczyli i śpiewali razem z nimi! Po kilku bisach nastąpiła chwila przerwy, w której zaprezentowali się organizatorzy tego wydarzenia: Duszpasterstwo Akademickie „Redemptor” oraz Organizacja Studencka „Donum”, która działa przy Politechnice Wrocławskiej.
Drugi zagrał Anastasis. Cięższe dźwięki i słowa z głębokim przesłaniem dawały niesamowitego ‘powera’ wszystkim uczestnikom koncertu. Kiedy na koniec młodzi ludzie zaśpiewali razem z wokalistką „chcę tak jak On, mieć tyle siły by trwać…” stało się jasne, że potrzeba takiego koncertu była ogromna! Taka postawa studentów w pierwszy czwartek studencki udowadnia, że są jeszcze młodzi ludzie, którzy potrafią się bawić bez alkoholu i wyśpiewywać Prawdę.
W przerwie koncertu na scenie pojawił się duszpasterz akademicki, o. Mariusz Simonicz, który wykorzystał czas na wygłoszenie świadectwa. Po raz drugi wszedł on na scenę na zakończenie koncertu. Wszystkim zgromadzonym udzielił błogosławieństwa i zaprosił ich do pobliskiego kościoła na adorację Najświętszego Sakramentu. Publiczność oddała wielkie brawa Jezusowi, po czym jej część udała się na adorację a część do akademików.
Elżbieta Szmigielska




























