• Rekolekcje i wypoczynek – CADR i Scala W górach i nad morzem
    Portal Kaznodziejski
    Lectio divina na każdy dzień Wydawnictwo Homo Dei
    Kult Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Płyta CD z pieśniami do MBNP
  • Menu

    230 lat temu redemptoryści przybyli do Polski

    W tych dniach obchodzimy 230 rocznicę przybycia pierwszych redemptorystów do Polski. Stało się to końcem lutego 1787 r., kiedy to dwóch młodych kapłanów przybyło z Rzymu do Warszawy. Poniżej przybliżamy więcej informacji na ten temat.

    Początki obecności redemptorystów w Polsce sięgają ostatniego roku życia Założyciela Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela, św. Alfonsa Marii de Liguori. Końcem lutego 1787 roku ojcowie Klemens Hofbauer i Tadeusz Hübl, „wędrując na północ”, przybyli do Warszawy i przy kościele św. Benona założyli pierwszą poza Italią placówkę redemptorystów.

    Klemens Hofbauer urodził się w 1751 r. w Tasowicach na Morawach. Wychowany w atmosferze religijnej, pragnął pracować dla Chrystusa. Z tego też względu zapisał się na Uniwersytet Wiedeński, gdzie studiował filozofię i teologię. Studia jednak ukończył w Rzymie, dokąd udał się wraz ze swym czeskim przyjacielem – Tadeuszem Hüblem. W Rzymie zetknęli się oni z redemptorystami. Duch i życie zakonników tak przypadły do gustu przybyszom, że poprosili o przyjęcie. 24 października 1784 r. rozpoczęli nowicjat. W następnym zaś roku złożyli śluby zakonne i przyjęli święcenia kapłańskie.

    Klemens Hofbauer od początku pobytu w Zgromadzeniu rozumiał jego uniwersalny charakter. Jeszcze będąc nowicjuszem podjął myśl przeszczepienia Zgromadzenia poza Włochy, na północ. Myślą tą podzielił się z Tadeuszem Hüblem i razem snuli plany wyprawy misyjnej poza Alpy. Klemens potrafił też pozyskać dla swych ewangelizacyjnych zamierzeń Przełożonego Generalnego, który okazał dla koncepcji Klemensa pełne zrozumienie. Także żyjący jeszcze wówczas Założyciel Zgromadzenia Alfons Liguori potraktował ten pomysł nadzwyczaj poważnie. Twierdził, że Bóg dokona w tamtych stronach wielkich rzeczy dla swej chwały i uczyni wiele dobra przez tych dwóch cudzoziemców. Przepowiadał, że po jego śmierci tam właśnie, w krajach północnych, Zgromadzenie rozwinie swe skrzydła.

    Tak więc pod koniec 1785 r. ze specjalnym błogosławieństwem Ojca Świętego, Klemens Hofbauer i Tadeusz Hübl wyjechali przez Wiedeń na północ, by tam zaszczepić młode Zgromadzenie i zorganizować jego działalność. W lutym 1787 r. przybyli do Warszawy. Dołączył do nich, jako brat zakonny, spotkany niespodziewanie Emmanuel Kunzman, przyjaciel Hofbauera, z którym wcześniej próbował życia pustelniczego.

    Trzej zakonnicy z włoskiego, młodego i nieznanego w Polsce Zgromadzenia przedstawili się nuncjuszowi apostolskiemu w Warszawie. Ten przyjął ich bardzo życzliwie i zaproponował pracę duszpasterską najpierw w pojezuickim kościele na Starym Mieście, a od 1788 r. w kościele pod wezwaniem św. Benona na Nowym Mieście.

    Działalność redemptorystów, zwanych „benonitami” właśnie od imienia patrona tego kościoła, bardzo szybko się rozwijała. Św. Klemens i jego współbracia, zgodnie z charyzmatem nakreślonym przez św. Alfonsa, zajęli się ludźmi opuszczonymi i ubogimi w stolicy Rzeczypospolitej, podejmując nowe formy posługi. Rozwinęli gorliwą działalność apostolską, oświatową i charytatywną, której główne formy stanowiły: „nieustanna misja” w kościele św. Benona, sierocińce i szkoły, duszpasterstwo wśród ludzi z marginesu społecznego, próby współpracy z różnymi grupami wyznaniowymi, formacja kandydatów do Zgromadzenia, utworzenie grupy współpracowników świeckich oraz organizowanie biblioteki i drukarni. Ten dobrze rozpoczęty pobyt redemptorystów w Polsce został przerwany 20 czerwca 1808 r. dekretem wydalającym ich z Księstwa Warszawskiego. Przyczyną takiej decyzji była między innymi niezwykle prężna działalność duszpasterska, co nie podobało się niektórym „oświeconym” mieszkańcom Warszawy.

    Pierwszym Polakiem, który został redemptorystą, był o. Jan Podgórski. Po wygnaniu ze stolicy próbował on odbudować życie wspólnotowe rozproszonych po ziemiach polskich redemptorystów. W tym celu przyjął w roku 1824 probostwo w Piotrkowicach koło Kielc. Zorganizował tam kryptoklasztor, tajny nowicjat oraz tajne seminarium duchowne. Tamtejsi redemptoryści przeprowadzili nawet 11 misji parafialnych. Policja obserwująca Piotrkowice właśnie w związku z misjami, a następnie powstaniem listopadowym, w 1834 r. zlikwidowała jednak placówkę i tak zakończyła się druga próba osiedlenia Zgromadzenia Redemptorystów w Polsce.

    Ponowny powrót redemptorystów do Polski łączy się z osobą o. Bernarda Łubieńskiego, który podczas pobytu w Anglii zetknął się z tym zakonnym Zgromadzeniem, do którego wstąpił w 1864 r. Tam właśnie spotkał się z tradycją redemptorystów pracujących kiedyś w Warszawie. Żywa była jeszcze wśród nich świadomość, że są synami duchowymi nie tylko Alfonsa Liguori, ale także i Klemensa Hofbauera, że oni wszyscy: w Austrii, Niemczech, Szwajcarii, Belgii, Holandii, Anglii oraz w Stanach Zjednoczonych wyrośli z „benonitów” warszawskich. Nic więc dziwnego, że nurtowała ich umysły myśl powrotu do drugiej kolebki Zgromadzenia Redemptorystów – Warszawy. Pragnienie takie wykazywał także Prowincjał młodej Prowincji Angielskiej. Wysłał więc do Polski o. Bernarda Łubieńskiego, by zbadał możliwość osiedlenia się tam redemptorystów.

    Odpowiednie miejsce znalazł dopiero pod koniec roku 1880 – był to podominikański klasztor w Mościskach koło Przemyśla. W celu łatwiejszej organizacji nowej placówki, o. Bernard Łubieński został przeniesiony do Prowincji Austriackiej, gdzie też wkrótce zaczął szukać wśród współbraci ochotników na nową fundację. Dnia 15 lipca 1883 r. władze miejskie przekazały redemptorystom kościół i klasztor w Mościskach. Data ta jest więc formalnym początkiem fundacji redemptorystów w tym miejscu.

    Początki Redemptorystów w Mościskach nie były łatwe, przede wszystkim ze względu na problemy związane z językiem polskim, którego z trudem uczyli się przybysze z Austrii. Pod koniec 1883 r. pierwszą placówkę obsługiwało czterech kapłanów i dwóch braci zakonnych. Liczba członków wspólnoty mościskiej stopniowo wzrastała i w 1888 r., czyli roku beatyfikacji Klemensa Hofbauera, liczyła już 10 osób. Pozwoliło to na wzmożenie apostolatu misyjnego, czego owocem był także wzrost liczby powołań oraz propozycje nowych fundacji. W 1892 r. biskup tarnowski zaproponował redemptorystom objęcie sanktuarium maryjnego w Tuchowie. Redemptoryści przyjęli tę propozycję 30 kwietnia 1893 r., a więc w niespełna 10 lat po przybyciu do Mościsk. Mieli zatem dwa domy, które wkrótce zaczęły myśleć o usamodzielnieniu się. Ideę tę poparł przełożony Prowincji Austriackiej, świadomy różnic narodowych, językowych i kulturowych pomiędzy członkami Zgromadzenia. Na jego wniosek Generał Zgromadzenia 16 października 1894 r. utworzył Polską Wiceprowincję, składającą się zaledwie z dwóch klasztorów, zamieszkanych przez 9 ojców i 5 braci. W 1901 r. podzielono Prowincję Austriacką na Wiedeńską i Praską, skutkiem czego Wiceprowincję Polską przydzielono do nowej Prowincji Praskiej.

    Ze względu na trudności językowe oraz koszty utrzymania w roku 1895 utworzono w Mościskach własne małe seminarium. Dalszym dużym krokiem w rozwoju Zgromadzenia Redemptorystów na ziemiach polskich było utworzenie w 1900 r. polskiego nowicjatu, a w 1903 r. polskiego seminarium duchownego. Z roku na rok kandydatów do Zgromadzenia przybywało, zgłaszali się także kapłani diecezjalni. W takiej sytuacji 2 sierpnia 1903 r. zdecydowano o otwarciu kolejnej placówki w Krakowie. Dalsze nowe placówki redemptorystów powstały w Maksymówce oraz w Warszawie, gdzie przy kościele Najświętszego Zbawiciela otwarto hospicjum.

    Tak szybki rozwój Wiceprowincji sprawił, że w 1907 r. zaczęto myśleć o utworzeniu samodzielnej Polskiej Prowincji. Generał Zgromadzenia rozpoczął w Rzymie starania uwieńczone sukcesem. 7 grudnia 1909 r. Stolica Apostolska wyraziła zgodę na utworzenie nowej prowincji i w oparciu o jej reskrypt Przełożony Generalny ogłosił 8 grudnia utworzenie odrębnej Polskiej Prowincji Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela. Nowa Prowincja Polska posiadała cztery klasztory: w Mościskach, Tuchowie, Krakowie i Maksymówce oraz hospicjum w Warszawie. Pracowało w nich 77 redemptorystów: 37 ojców, 10 kleryków i 30 braci, a ponadto kształciło się 20 chłopców w małym seminarium.

    Obecnie, po 230 latach od przybycia redemptorystów do Polski, redemptoryści polscy liczą 362 współbraci po ślubach, 8 nowicjuszy i 4 postulantów. W kraju pracuje 240 kapłanów i 14 braci, natomiast za granicą pracuje 78 kapłanów. Prowincja Warszawska Redemptorystów posiada aktualnie 24 domy na terenie Polski, a także 8 wspólnot za granicą. Ponadto poza granicami Polski w kilkunastu krajach pracuje 67 polskich redemptorystów, którzy należą do innych prowincji Zgromadzenia.

    o. Marek Saj CSsR, Warszawa

    Udostępnij